30.11.2018

Rozporządzenie o ochronie danych osobowych – Czy konkurenci mogą stosować pisemne ostrzeżenia w przypadku naruszeń, za które należy uiścić koszty ?

Rozporządzenie o ochronie danych osobowych (RODO) kosztowało już w szczególności duże przedsiębiorstwa dużo czasu i obsługi osobowej. Po upływie terminu wdrożenia przedmiotowej regulacji 25.05.2018 r. rozporządzenie to będzie w coraz większym stopniu dotyczyć mniejszych przedsiębiorstw, stowarzyszeń i osób prowadzących działalność na własny rachunek. W szczególności, ponieważ prawie każde przedsiębiorstwo, każde stowarzyszenie i każda osoba prowadząca działalność na własny rachunek prezentuje się obecnie na swoich stronach internetowych lub w mediach społecznościowych w Internecie, wszystkie te przedsiębiorstwa i stowarzyszenia muszą zająć się kwestią zakresu, w jakim przetwarzają dane osobowe na swojej stronie internetowej i, odpowiednio, w jakim stopniu muszą dostarczyć informacji na temat tego przetwarzania i związanych z tym praw zainteresowanym osobom.

Oprócz tego ogólnego obowiązku, istnieje również bardziej konkretna obawa o otrzymywanie pism ostrzegawczych, za które należy uiścić koszty, w przypadku, gdy instrukcja jest ostatecznie nieprawidłowa lub niekompletna. Oprócz strat finansowych, takie ostrzeżenie jest przede wszystkim czasochłonne i stresujące dla danej osoby.

Powstaje zatem pytanie:

Czy konkurenci mogą wysyłać pisma ostrzegawcze w związku z naruszeniem RODO w zakresie obowiązku instruktażu i informowania?

Niestety, nie ma obecnie jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, ponieważ istnieją rozbieżne orzeczenia sądowe, a postępowanie przed Sądem Najwyższym jest nadal w toku.

Sąd Okręgowy w Bochum (I-12 O 85/18) odmówił konkurentowi możliwości ostrzeżenia z powodu naruszenia art. 13 RODO, uzasadniając to tym, że art. 77-84 rozporządzenia o ochronie danych zawierają własne przepisy końcowe, których nie można rozszerzyć o przepisy UWG (§ 3a UWG). Artykuły 77-84 RODO stanowią, że roszczenia wynikające z RODO mogą być dochodzone przez zainteresowane osoby lub alternatywnie, przez instytucje, organizacje lub stowarzyszenia nienastawione na zysk, których statutowy cel leży w interesie publicznym i które działają w dziedzinie ochrony praw i wolności osób, których dane dotyczą, w odniesieniu do ochrony ich danych osobowych.

Podobne ograniczenie kręgu osób uprawnionych do działania jest znane UWG; tam również wykwalifikowane instytucje mają prawo do obrony interesów konsumentów pod pewnymi warunkami. Jednakże UWG daje również konkurentom prawo do wydawania ostrzeżeń przed naruszeniami i dochodzenia ich praw w sądzie.

Natomiast art. 77-84 RODO nie zawierają odniesienia do konkurentów. Sąd Okręgowy Bochum jest zdania, że przy ograniczeniu grupy osób, które mogą dochodzić praw na mocy art. 13 RODO, należy celowo wykluczyć rozszerzenie działalności na konkurencję.

Sąd Okręgowy w Würzburg (11 O 1741/18 UWG) natomiast był innego zdania i przyznał konkurentowi roszczenie o wydanie nakazu zaprzestania szkodliwych praktyk, przy czym decyzja Sądu Okręgowego w Würzburg o tymczasowej ochronie prawnej została podjęta bez przeprowadzenia rozprawy, tj. bez wysłuchania strony przeciwnej. Nie wiadomo, czy wyrok jest prawomocny. Niestety, sąd nie rozstrzyga kwestii, czy art. 77-84 RODO ostatecznie reguluje grupę powodów. Sąd nie podejmuje polemiki z wcześniejszym wyrokiem Sadu z Bochum.

W dniu 25 października 2018 r. Wyższy Sąd Krajowy w Hamburgu stał się pierwszym sądem wyższej instancji, który zajął się tym problemem i przyjął stanowisko mediatora (3 U 66/17 – jeszcze nie opublikowane). Wbrew orzeczeniu Sądu Okręgowego w Bochum, Wyższy Sąd Okręgowy w Hamburgu nie zakłada, że art. 77-84 RODO zawierają zamknięty krąg beneficjentów. Wynika to z faktu, że art. 82 RODO przyznaje również roszczenie o odszkodowanie dla „każdej osoby“, która poniosła szkodę w wyniku naruszenia RODO. Ponadto art. 84 RODO zawiera klauzulę dającą państwom członkowskim UE możliwość wprowadzenia większej ochrony, tak że RODO może być postrzegane jedynie jako standard minimalny.

Nie oznacza to jednak dla Wyższego Sądu Krajowego w Hamburgu, że jakiekolwiek naruszenie RODO lub niemieckiej federalnej ustawy o ochronie danych (BDSG) również przyznaje konkurentowi prawo do dochodzenia roszczeń i odszkodowania. Wynika to z faktu, że przepis, który został naruszony, musi również mieć tzw. charakter regulacyjny w zakresie zachowań rynkowych. Nie miało to miejsca w sprawie Wyższego Sądu Krajowego w Hamburgu.

Z pewnością minie trochę czasu, zanim powyższe pytanie zostanie ostatecznie wyjaśnione, czy to przez Federalny Trybunał Sprawiedliwości, czy Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Dla przedsiębiorstw, stowarzyszeń i osób prowadzących działalność na własny rachunek ważne jest jednak, aby warto było podjąć działania przeciwko ostrzeżeniom w związku z RODO, ponieważ nawet jeśli doszło do naruszenia, nie daje to wszystkim prawa do podjęcia działań prawnych w związku z tym naruszeniem.

Osoba do kontaktu: Vanessa Lichter, adwokat Niemiecki